WITAMY!  
09.09.2010.
OKNO ŻYCIA
Okno ŻyciaMATKO!
Masz problemy? Jesteś w ciężkiej sytuacji w okresie ciąży i porodu? Masz myśli, aby zrobić coś złego sobie lub dziecku? Możesz zostawić dziecko w szpitalu i zrzec się praw rodzicielskich. Ale jeśli ukrywasz ciążę, nie chcesz lub nie możesz rodzić w szpitalu, zostaw je w OKNIE ŻYCIA.
Czytaj całość
 
Amazonki w Dąbrowie Górniczej Drukuj Poleć znajomemu
Autor: ks. Tomasz Zmarzły   
10.03.2010.
Amazonki w Dąbrowie GórniczejNa zaproszenie kustosza sanktuarium NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej do tronu Anielskiej Królowej, w niedzielę, 7 marca o godz. 12.00, przybyły Amazonki (kobiety po mastektomii). Zrzeszone w Sosnowieckim Stowarzyszeniu Amazonek "Życie" oraz Klubie Śląskich Amazonek w Będzinie już po raz trzeci pielgrzymowały do Matki Zagłębia. Podczas uroczystej Mszy św., celebrowanej przez ks. Andrzeja Stasiaka i ks. Tomasza Zmarzłego, ponowiony został Akt Zawierzenia NMP i złożone zostały kwiaty.

W homilii ks. Stasiak nawiązał do sensu cierpienia wyrażonego najpełniej w ofierze Jezusa Chrystusa na krzyżu. W to cierpienie wpisuje się także doświadczenie wszystkich dotkniętych chorobą nowotworową, szczególnie rakiem piersi. Po uroczystości w bazylice dalsza cześć spotkania kontynuowana była w Domu Parafialnym. Licznie zgromadzone Amazonki obiecały, że przybędą także za rok, by podziękować raz jeszcze za dar życia i opiekę Matki Bożej. Oprócz ogólnopolskiego spotkania na Jasnej Górze, ta wyjątkowa inicjatywa duszpasterska w diecezji sosnowieckiej, wpisała się już na stałe w kalendarz corocznych spotkań.   

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

Współcześnie Amazonkami określa się kobiety zmagające się z rakiem piersi, w wyniku tego zmuszone zostały do amputacji piersi. Choć często mówi się, że rak piersi jest chorobą związaną w pewien sposób z rozwojem cywilizacji, a przypadki częstszego jej występowania obserwowane są w krajach wysoko rozwiniętych, w rzeczywistości rak piersi nie jest nowym schorzeniem, które pojawiło się w ostatnich dziesięcioleciach. 

Pierwsze doniesienia na temat choroby pochodzą ze starożytnego Egiptu. Stosowaną wtedy metodą leczenia było wypalanie chorych tkanek. Znane są opisy raka piersi wykonane przez Hipokratesa w V wieku p.n.e., a później przez Celsusa w I wieku p.n.e. Badania wykazały, że w I wieku naszej ery w starożytnym Rzymie chirurg Leonides wykonywał operacje nowotworów złośliwych piersi z użyciem rozgrzanego noża. Gorące narzędzie wykorzystywał do tamowania krwawienia, a także do przypalania pozostałej części guza. W tym samym okresie w Grecji lekarz Caudius Galen (130-200 n.e.), którego prace z fizjologii i anatomii odgrywały dominującą rolę w dziedzinie medycyny przez wiele wieków, opisał kryteria chirurgiczne leczenia raka piersi. Rekomendował także stosowanie specjalnej diety. Jego zalecenia obowiązywały aż do XVI wieku. Oprócz metod leczniczych opisanych przez Galena innym sposobem postępowania w tym okresie w przypadku choroby było stosowanie egzorcyzmów.            
W okresie renesansu holenderski anatom Andreas Vesalius zakwestionował doktryny Arystotelesa i Galena i sformułował bazę, na której rozpoczęły swój rozwój nowoczesne badania nad rakiem piersi. Rekomendował on mastektomię oraz podwiązywania (zszywanie) naczyń w celu minimalizowania krwawienia. Lekarz Le Dran (1685-1770) pierwszy zauważył, że rak piersi może się rozprzestrzeniać do węzłów chłonnych (pachowych). Było to bardzo ważne wydarzenie z punktu widzenia zrozumienia choroby i mechanizmów jej rozprzestrzeniania się w organizmie i stanowi bardzo ważny element w stosowanej dzisiaj diagnostyce. Trudno jest ocenić efektywność zabiegów leczniczych według tych starych metod, gdyż regularne zapisy z przebiegu leczenia raka piersi zaczęto stosować dopiero w połowie XIX wieku. Znany jest jednak pewien opis z początku XVIII wieku, świadczący o 30-letnim przeżyciu kobiety po mastektomii.      

Zapoczątkowanie badań statystycznych w XIX wieku pozwoliło na zaobserwowanie u osób po mastektomii wysokiego współczynnika wznowień w ciągu ośmiu lat, zwłaszcza u osób z zajętymi pachowymi węzłami chłonnymi. Bardzo ważnym wynikiem tych badań było sformułowanie wniosku, że rak piersi jest chorobą, rozwijającą się według pewnego schematu, i mogącą rozprzestrzeniać się na inne części ciała. Pomimo niedoskonałości metod leczenia ogólnie przyjętym postępowaniem było wtedy usunięcie chorej piersi i pobliskich węzłów chłonnych w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby w organizmie. Za wyleczenie uważano wtedy trzyletni okres przeżycia. Zabiegi były wykonywane głównie dla zaawansowanych przypadków choroby a nie w celu usuwania małych zmian w piersi, jak postępuje się dzisiaj. 

Największy postęp w diagnostyce i leczeniu raka piersi nastąpił w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Niezwykle ważnym wydarzeniem było określenie metod klinicznych klasyfikacji etapów rozwoju choroby i określenia stanu jej zaawansowania. Metody leczenia doprowadziły do wzrostu liczby przypadków dziesięcioletniego okresu przeżycia po mastektomii z 10% w 1920 roku do około 50% w latach pięćdziesiątych. Stało się to możliwe głównie dzięki lepszym metodom diagnostyki wczesnych etapów choroby, a także nowym lekom. Bardzo ważnym wydarzeniem było odkrycie w ostatnich latach pewnych genów, które mogą powodować rozwój raka piersi. Z odkryciem tym i dalszymi postępami w dziedzinie inżynierii genetycznej wiąże się duże nadzieje na znalezienie nowych bardziej efektywnych metod terapii.

Pomimo ogromnego postępu w diagnostyce i leczeniu raka piersi w dalszym ciągu nie jest dokładnie znana przyczyna powstawania choroby. W wielu ośrodkach na świecie prowadzone są wielokierunkowe badania naukowe, ale ciągle jeszcze choroba nie jest w 100% uleczalna. (informacje o historii choroby zostały zaczerpnięte ze strony www.rakpiersi.pl)


Odsłon: 554

Komentarze (2)
1. 10-03-2010 22:26
 
Pozdrawiam Amazonki z Sosnowca i Będzina.Wspaniała pielgrzymka do Matki Bożej Zagłębia.Może w przyszłym roku będziemy mogły być TAM z Wami :) Amazonka z Tych
IP: 89.73.190.203
 
Halina
2. 10-03-2010 19:58
 
Składam serdeczne podziękowanie dla ks. Andrzeja Stasiaka i ks. Tomasza Zmarzłego za wspólną modlitwę i rozmowy.Do zobaczenia za rok.Pozdrawiam :)
IP: 193.238.200.2
 
Elżbieta

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane. Bardzo prosimy o wszelkie miłe wpisy, podziękowania, ewentualnie konstruktywne uwagi! Komenatarze ukażą się na stronie po zatwierdzeniu ich przez administratora!
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Gościmy
Odwiedza nas 45 gości
Nowości
Sonda
Czy obchodzisz:
Komentowane
Świadectwo kleryka
...
Więcej...

Szesnastu na pierwszym roku
...
Więcej...

150 lat kolonii Piaski w Czeladzi
...
Więcej...

Szesnastu na pierwszym roku
...
Więcej...

150 lat kolonii Piaski w Czeladzi
...
Więcej...

Webdesign by Webmedie.dk Ny hjemmeside