| Olkuscy misjonarze z pomocą dla Afryki |
|
|
| Autor: Łukasz Kmita / kjk | ||||||
| 27.07.2010. | ||||||
Zamiast odpoczywać w wakacje postanowili przez dwa miesiące pomagać jako wolontariusze mieszkańcom Kenii i Tanzanii w ich codziennych obowiązkach: opiece nad dziećmi czy udzielaniu pomocy chorym i starszym. Mowa o młodym małżeństwie z Olkusz – Justynie i Łukaszu Piątek, którzy wrzesień i październik 2009 roku spędzili w Afryce pomagając polskim misjonarzom.
– Brak jedzenia, brak wody, brak dostępu do środków medycznych – to ciągłe problemy krajów trzeciego świata. Tylko w północnej części Kenii z powodu suszy cierpi 6,5 mln Kenijczyków. Ponadto rozwija się epidemia AIDS. Mówi się, że zarażonych jest co najmniej 13% społeczeństwa kenijskiego. Kolejnym problemem jest malaria - najbardziej niebezpieczna dla dzieci i kobiet w ciąży. W Afryce subsaharyjskiej co 30 sekund umiera jedno afrykańskie dziecko w powodu malarii – opowiada z przejęciem Olkuszanka Justyna Piątek. Wspólnie z mężem postanowili większość swojego wolnego czasu poświęcić na pomoc inny i wyjechali do Afryki. – Do wyjazdu przygotowywaliśmy się prawie rok w Salezjańskim Wolontariacie Misyjnym w Krakowie. Do Afryki zabraliśmy dary, które następnie przekazaliśmy pracującej tam siostrze z Polski. Taki wyjazd to ogromne przygotowanie logistyczne. Na same lekarstwa i środki przeciwko malarii dla nas wydaliśmy ponad 3 tys. zł. Ale dla nas nie liczyły się pieniądze, ale chęć pomocy innym, którzy żyją w biedzie i ubóstwie – opowiada Łukasz Piątek. Jak opowiadają młodzi Olkuszanie, przybycie na kontynent afrykański od razu uświadomiło im jak ogromna bieda i ubóstwo dotykają tę cześć świata. Kenia to państwo we wschodniej Afryce, zamieszkuje ją ok. 35 mln mieszkańców. – Wioska, w której pracowaliśmy znajduje się w centralnej części Kenii. Siostry prowadzą przeszkolę, szkołę podstawową, gdzie razem uczęszcza 150 dzieci, szkołę szycia stworzona specjalnie dla młodzieży ze słabszymi wynikami w nauce, oraz ośrodek zdrowia. Każdego dnia przeprowadzaliśmy zajęcia z dzieciakami. Dzieciaki uwielbiały ten czas. Szkoła jest często jedynym miejscem, gdzie mogą poczuć się bezpieczne, radosne i nie raz jest jedynym miejscem, gdzie mogą liczyć na posiłek – zwykle jedyny w ciągu dnia. Pomimo iż, domy w których mieszkają dzieci przypominają mizerne szopy nie narzekają i tym bardziej cieszą się z każdej chwili w szkole – opowiadają Piątkowie. – Ponadto pracowaliśmy w przychodni zdrowia, opiekując się chorymi i asystując Siostrze przy obsługiwaniu chorych. Dokonywaliśmy także drobnych remontów na terenie placówki, a także pracowaliśmy na roli. Po prostu byliśmy tam i robiliśmy to, co było w danej chwili potrzebą pierwszorzędną. Służyliśmy swoją pomocą przede wszystkim dzieciom, ale i chorym, ubogim, a także Siostrom w prowadzeniu domu dla misjonarzy. Był to dla nas niesamowicie owocny czas, tak blisko tego co nazywa się czynieniem widzialnego dobra, z dala od marketów, telewizji, życia w biegu i nie oglądania się na innych, z dala od egocentryzmu. Tam czuć było, że człowiek jest najważniejszy – dodaje Łukasz Piątek. Z pobytu w Afryce Olkuszanie przywieźli zdjęcia. Już w najbliższą niedzielę o godz. 19.00 w Centrum Kultury na ul. Szpitalnej w Olkuszu odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy zdjęć z wyjazdu misyjnego małżeństwa Justyny i Łukasza Piątek. Podczas wystawy krótką prelekcję życiu w Afryce wygłoszą siostry Dariana z Polski i Benedicta z Kenii. Ponadto przez cały dzień w niedzielę w Bazylice św. Andrzeja Ap. w Olkuszu będzie odbywała się niedziela misyjna. Dzień wcześniej w parafii św. Maksymilian w Olkuszu siostry po Mszy św. wieczornej ok. godz. 19.00 spotkają się z tamtejsza wspólnotą. Wierni będą też mogli wspomóc dzieło misyjne i złożyć ofiarę. Łukasz Kmita
Odsłon: 514
Napisz komentarz
|
||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


Internauci regularnie zaglądający na stronę internetową diecezji sosnowieckiej nie czytają żadnego tygodnika katolickiego lub wybierają „Gościa Niedzielnego”. Tak przynajmniej wynika z sondy, która była obecna na naszej stronie internetowej. 

Zamiast odpoczywać w wakacje postanowili przez dwa miesiące pomagać jako wolontariusze mieszkańcom Kenii i Tanzanii w ich codziennych obowiązkach: opiece nad dziećmi czy udzielaniu pomocy chorym i starszym. Mowa o młodym małżeństwie z Olkusz – Justynie i Łukaszu Piątek, którzy wrzesień i październik 2009 roku spędzili w Afryce pomagając polskim misjonarzom.



